

Rozmiar czcionki




Napraw cieknący kran! Jedna kropla na sekundę może przynieść straty 7600l rocznie.
Częste występowanie suszy jest jedną z niekorzystnych cech klimatu Polski. Deficyt wody w naszym kraju wynika nie z braku wody w ogóle, lecz raczej z braku wody w odpowiednim miejscu i czasie oraz odpowiedniej jakości. Dotyczy to głównie okresu od maja do sierpnia, kiedy parowanie terenowe przewyższa opady. Niedobór wody zaznacza się najsilniej w regionach o wysokiej koncentracji wodochłonnego przemysłu, w obszarach objętych oddziaływaniem górnictwa, zwłaszcza odkrywkowego i w dużych aglomeracjach miejskich, obejmując w latach suchych znaczny zasięg terytorialny.
Najbardziej narażone na susze są: Nizina Wielkopolska, Pojezierze Wielkopolskie, Nizina Mazowiecka, Nizina Podlaska, północne krańce Wyżyny Lubelskiej.
Jakie są zasoby wody w Polsce i jej zużycie na mieszkańca w porównaniu z innymi krajami świata?
Całkowite (łączne) zasoby wód płynących Polski wynoszą średnio niewiele ponad 62 km3, a wielkość odpływu generującego się na obszarze kraju to ok. 55 km3 (co odpowiada odpływowi jednostkowemu 5,55 l/s km2 oraz warstwie odpływu ok. 175 mm). Dla porównania średni odpływ jednostkowy z obszaru Europy jest szacowany na ok. 9,5 l/s km2. Na jednego mieszkańca Polski przypada średnio ok. 1580 m3/rok. Średnie zasoby wodne przypadające na jednego mieszkańca Europy to 4560 m3/rok. Do Polski dopływa średnio w roku ok. 8 km3 wody łącznie z Ukrainy, Republiki Czech, Republiki Białorusi, Republiki Federalnej Niemiec i Republiki Słowacji, a odpływa ok. 3 km3 (głównie do Rosji i na Słowację).
W roku hydrologicznym 2006 całkowity odpływ polskimi rzekami do Morza Bałtyckiego i przez granice lądowe wyniósł 50 km3, a odpływ generujący się na obszarze kraju wynosił ok. 42,2 km3. Najmniejszy odpływ z obszaru kraju w okresie 1951-2007 wynosił ok. 38 km3 i wystąpił w roku 1954. Dane te wskazują, że rok 2006 można zaliczyć do lat suchych i bardzo suchych. Jest to kolejny rok okresu suchego, który trwa już od roku 2003. Przez granice lądowe dopłynęło do Polski ok. 7,8 km3 wody, czyli nieco mniej niż przeciętnie. Wysokość opadu na obszarze Polski w roku 2006 wynosiła 617,7 mm, co przy odpływie 134,9 mm daje współczynnik odpływu równy ok. 22%.
W roku 2007 całkowity odpływ rzek Polskich wynosił 56,4 km3, a więc był większy niż w roku poprzednim. Jest to wynik obliczeń wykonanych na danych operacyjnych i może on ulec zmianie po dokonaniu weryfikacji danych. Wielkość odpływu całkowitego pozwala zakwalifikować rok 2007 również do lat suchych.
Na obszarze kraju znajduje się 2 856 jezior o powierzchni ponad 10 ha, a ich pojemność wynosi 18,2 mld m3. Pojemność wszystkich jezior w Polsce wynosi 18,6 mld m3.
Dostępne dla zagospodarowania zasoby wód podziemnych dla obszaru całego kraju wynoszą, wg stanu rozpoznania około 37 720 tys. m3/dobę, co w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski daje ilość około 1,0 m3 wody na dobę.
Wielkość poboru na potrzeby ludności i gospodarki:
Według ostatnich danych, w poborze wód na potrzeby ludności i gospodarki, największy udział miał pobór wody na cele produkcyjne, wynoszący 73%. Pobór na cele eksploatacji sieci wodociągowych stanowił 18% poboru ogółem (zaopatrzenie w wodę ludności) natomiast nawodnienia w rolnictwie i leśnictwie - 9%. Pobór wody na cele produkcyjne realizowany był w blisko 96% z ujęć wód powierzchniowych, jedynie ok. 4% poboru stanowiły wody podziemne. W odniesieniu do poboru wód na cele eksploatacji sieci wodociągowych, 69% wody pobieranej było z ujęć wód podziemnych, a 31% - z ujęć wód powierzchniowych.
Co powinniśmy robić, żeby poprawić sytuację?
Mając na uwadze to, co już na temat suszy zostało podane, należy jeszcze raz podkreślić, że jest to zjawisko związane przede wszystkim z przebiegiem warunków pogodowych. Z kolei ciągle jeszcze istnieją wśród naukowców różnice zdań co do oceny kierunku kształtowania się warunków klimatycznych, nawet w perspektywie najbliższych 20 30 lat. Niemniej zdając sobie sprawę z prognozowanych zmian klimatu, należy liczyć się z możliwością wzrostu zarówno częstości susz, jak i ogólnie spadkiem wilgotności gleb. Jeżeli taki scenariusz okaże się prawdziwy, to zaistniała sytuacja będzie miała wpływ na funkcjonowanie całej gospodarki narodowej, a w szczególności rolnictwa. W celu przeciwdziałania negatywnym skutkom tego typu sytuacji, należy zwrócić uwagę na rolę jaką powinna odegrać właściwie prowadzona gospodarka wodna, zwłaszcza retencjonowanie zarówno wód powierzchniowych jak i podziemnych. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na wszelkiego typu działania zmierzające do rozwoju wszelkich form retencji, która byłaby w stanie z jednej strony zmagazynować nadmiar wód roztopowych i powodziowych, łagodząc skutki pojawiających się wezbrań. Mówimy tu zarówno o budowie zbiorników retencyjnych, rozwoju retencji powierzchniowej na obszarze zlewni (rewitalizacja, polityka zrównoważonego rozwoju), jak i o wszelkich działaniach prowadzących do oczyszczania wody i zmniejszania jej poboru.
Szeroko zakrojone działania na tym polu, które w chwili obecnej są już w dużej mierze realizowane poprzez wojewódzkie Programy Małej Retencji i połączone z pracami przystosowawczymi prowadzonymi w innych działach gospodarki, będą minimalizować ewentualne niekorzystne zmiany klimatu, których wystąpienia nie jesteśmy w tej chwili w stanie wykluczyć.
a) Budowa zbiorników
Większość wód jest retencjonowana w zbiornikach o pojemności powyżej 3 mln m3. Największy udział mają zbiorniki o pojemności powyżej 100 mln m3 Są to zbiorniki: Solina, Nysa, Turawa, Otmuchów, Dobczyce, Rożniów, Goczałkowice, Czorsztyn-Niedzica, stopień wodny we Włocławku. Ich łączna pojemność wynosi 2 104,7 mln m3. Ponadto na terenie kraju zlokalizowanych jest prawie 29 tysięcy obiektów małej retencji wodnej, czyli stawy rybne, podpiętrzone jeziora, sztuczne zbiorniki. Łącznie obiekty retencji wodnej z wymienionych trzech grup mają pojemność ok. 670 mln m3. Zmagazynowana woda wykorzystywana jest na cele gospodarki komunalnej, przemysłu, rolnictwa.
Zrealizowanie w ostatnich latach kilku, spośród wskazanych powyżej, inwestycji zbiornikowych z pewnością ma wpływ na zmniejszenie zagrożenia powodziowego i złagodzenie skutków suszy, jednakże nie gwarantuje pełnego zabezpieczenia przed tymi ekstremalnymi zjawiskami. Niezbędnym byłoby więc podjęcie budowy kolejnych zbiorników, zarówno w zakresie tzw. dużej jak i małej retencji, także na obszarach o trwałym zagrożeniu suszą, przy współistniejącym zagrożeniu powodziowym.
b) Racjonalny pobór wody w rolnictwie, gospodarce komunalnej i przemyśle
Nadal w rozdysponowaniu pobranej wody największy udział ma przemysł – ponad 70% całkowitego poboru, a ponad 19% wody pobrano na potrzeby eksploatacji sieci wodociągowej. Działania polegające na zmniejszeniu ogólnego zużycia wody traktowane są w Polsce priorytetowo. Taka strategia jest zresztą zgodna z postulatami Unii Europejskiej, jak również pozwala na zachowanie cennych zasobów środowiska naturalnego dla przyszłych pokoleń. Analizując zmniejszenie o ponad 9% ogólnego poboru wód na potrzeby gospodarki narodowej i ludności w 2005 r. (10,9 tys.hm³/rok) w stosunku do 1995 roku można powiedzieć, że odnotowywana jest systematyczna poprawa. Świadczy to o oszczędności wody, np. przez zamykanie obiegów w przemyśle, uszczelnianie sieci komunalnych coraz większej świadomości ekologicznej ludności i przeciwdziałaniu marnotrawstwu wody.
c) Nowe wyzwania
Ministerstwo Środowiska i Krajowy Zarząd Gospodarki Wodnej dostrzega konieczność wyrównania przepływów dyspozycyjnych w rzekach i potokach dla pokrycia uzasadnionych potrzeb użytkowników, udostępniania obiektów piętrzących do budowy małych elektrowni wodnych, czy ustanawiania obszarów ochronnych na wymagających szczególnej ochrony obszarach zasilania zbiorników wód podziemnych.
Kolejnym stawianym sobie przez Polskę celem jest podniesienie skuteczności ochrony przed skutkami suszy poprzez opracowanie planów przeciwdziałania jej skutkom dla obszaru kraju, zwiększenie retencji dolinowej rzek, czy też stymulowanie działań zatrzymujących wodę w glebie poprzez modernizację melioracji szczegółowych.
Ponadto, interdyscyplinarny zespół specjalistów prowadzi prace nad nadaniem ostatecznego kształtu Projektowi Narodowej Strategii Gospodarowania Wodami do 2030 roku (z uwzględnieniem etapu do 2015 roku). Ważnym elementem tego dokumentu będzie program zaspokojenia potrzeb wodnych ludności, ekosystemów od wód zależnych i gospodarki oraz ochrony zasobów przy poszanowaniu zasad zrównoważonego użytkowania wód, a także podniesienie skuteczności ochrony przed powodzią i skutkami suszy.